To miłe uczucie móc zobaczyć w gazecie artykuł o sobie samym. Buźka się raduje i dodaje skrzydeł. Jeśli macie ochotę przeczytać o czym piszą w gazetach zapraszam na stronę gazety:
EWA & ANDRZEJ... to był maj
Nie brakowało miłości, która emanowała od pięknej młodej pary. Uśmiech, radość i bardzo kochający się ludzie... to musiało się udać :)
ANDRZEJ - BYŁEŚ TAM ;)
YES, YES... Magda + Maciek
Z utęsknieniem czekałem na rozpoczęcie nowego sezonu... i co? YES :)
Jestem już w biegu, ale korciło mnie aby choć parę zdjęć wrzucić na bloga.
A teraz ręce zacieram na myśl o kolejnej sesji:)
A teraz ręce zacieram na myśl o kolejnej sesji:)
LUDZIE SŁOŃCA... fotorelacja
Zastanawiam się od czego zacząć. Tyle myśli, przemyśleń po spotkaniu z cyklu "Szarym Szlakiem". Dziękuję i jeszcze raz dziękuję wszystkim za przybycie na to spotkanie i za poświęcony czas. Mam nadzieję, że udało się przekazać emocje, wrażenia, które towarzyszyły podczas tej podróży po Azji.
Dziękuję również Sylwii za pomoc w realizacji spotkania i załodze Szarej Willi.
Nie mogę również zapomnieć o biurze podróży ITAKA, która ufundowała nagrody dla gości.
Mieczysław!!! Dzięki, że wpadłeś z aparatem.
Mieczysław!!! Dzięki, że wpadłeś z aparatem.
Jeśli będziecie mieć ochotę wracać wspomnieniami do tego spotkania to zapraszam na mojego bloga. Myślę, że prezentacje pomogą przenieść się jeszcze raz w ten inny dla nas świat, który przepełniony jest kolorem, radością i otwartością jak również tajemnicą...
Obrazy z podróży nadal są w nas. Dlatego szczególnie zapraszam na to spotkanie, gdzie razem z Martą podzielimy się swoimi wrażeniami z pierwszej podróży po Azji.
Spotkaniu towarzyszyć będzie wystawa moich zdjęć pod tym samym tytułem: "ludzie słońca".
To wybrane portrety radosnych osób, które udało mi się uchwycić podczas tej podróży.
Spotkaniu towarzyszyć będzie wystawa moich zdjęć pod tym samym tytułem: "ludzie słońca".
To wybrane portrety radosnych osób, które udało mi się uchwycić podczas tej podróży.
22 kwietnia 2012 roku
godz. 19:00
PUB Szara Willa
ul. Oleska 11, Opole
Szczegóły imprezy na stronie Szarej Willi:
Z WIZYTĄ U WWW.BISTROMAMA.BLOGSPOT.COM
Tytuł bardzo poważny, ponieważ z wielkim szacunkiem
podchodzę do Jusi, która w sposób czynny i z sukcesami prowadzi blog poświęcony
tematyce kulinarnej.Kobieta z pasją, która dzieli się swoimi dziełami. Pisze
jak to zrobić i jeszcze pokazuje na swoich fotografiach. Miód,
malina. Zawsze, jako wierny fan, śledzę poczynania Jusi i z
niecierpliwością czekam na kolejny nowy post. Tym razem mogłem z bliska
przyjrzeć się, jak to jest zrobione, niczym dziennikarz z programu
Galileo.
Tym
razem zastałem dwie kuchareczki w kuchni - mamę z córeczką Hanią. Jak to
wyglądało - pokażę poniżej, jak smakowało - opowiem później.
To
była sesja łączona, bo jak widać na załączonych zdjęciach, Jusia ujawnia się
okrągłym, pięknym brzuszkiem. Tak więc to też wypadało mi uwiecznić. Kto by
wtedy pomyślał, że było to cztery dni przed przyjściem na świat Franka.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
ARCHIWUM
Popularne posty
-
Tytuł bardzo poważny, ponieważ z wielkim szacunkiem podchodzę do Jusi, która w sposób czynny i z sukcesami prowadzi blog poświęcony temat...
-
O na...szalona to za mała wartość aby powiedzieć tak a Magdzie. Lubi aparat ale i szkło odwzajemnia to uczucie. On tajemniczy Don Tomas j...
-
Improwizowana w 100% ale jak się bawić to na całego. Dziękuję jeszcze raz Ewie i Mateuszowi, że poświęcili mi swój cały dzień urlopu. Bieg...
-
27 lutego w opolskim "Okrąglaku" odbyły się Targi Ślubne, na których miałem okazję prezentować swoją działalność związaną z fotografią ślub...
-
Zawsze ale to zawsze zastanawiam się przez chwilę jak zacząć wpis przy kolejnym nowym poście na blogu. Tym razem chwila trwała dłużej. A je...
-
To miało być rok temu, jednak było teraz. Widocznie tak miało być i było :) Tyle minęło już czasu od pierwszego spotkania z Patrycją i...
-
Przed nami kolejny rok, a co za tym idzie również i za nami, a w tym i za mną. Postanowiłem w końcu zrobić kalendarz z moimi zdjęciami. Fot...
-
Tytuł bardzo odważny, zainspirowany tytułem książki autorstwa Adama, z którym miałem okazję przemierzyć w cztery dni wschód Polski. Tak wi...
-
Kolejny raz otrzymałem szansę obcować z aparatem na terenie Opolskiego Centrum Rekreacji. Cel ten sam. Pokazać za pomocą fotografii ciepłą ...








































